sobota, 29 października 2016

#84 Babeczki ryżowo-jaglane z masłem orzechowym, bananami i gorzką czekoladą

Wracam po dłuższej nieobecności! I wiecie, co? Brakowało mi tego! Ostatnio działo się tyle, że szok! :) Tydzień temu (21 października) poprowadziłam w swojej szkole trening połączony ze zbiórką charytatywną dla zwierzaków ze schroniska. Wpadł mi taki pomysł na organizację tego we wrześniu. Pod koniec września, dzięki prześwietnej pani profesor z mojej szkoły i po może 3 minutach rozmowy miałam już zgodę na to, wyznaczony termin i pomoc! ;) Nawet nie wiecie, jak bardzo byłam naładowana pozytywną energią po tym treningu. Prowadziłam niby już wcześniej jakieś treningi tego typu, ale w moim liceum, przy nieco większym gronie ludzi, a przede wszystkim z innym celem - jeszcze nie, także stresik lekki był. Na szczęście wszystko wyszło, a przede mną organizacja prawdopodobnie kolejnych takich wydarzeń. W przyszłym tygodniu jedziemy do schroniska zawieźć zgromadzone karmy, koce itp. :)
PS.Chciałabym (po raz kolejny) podziękować wszystkim za udział i pomoc! 

Dzisiaj przepis na babeczki ryżowo-jaglano-masłoorzechowo-czekoladowo-bananowe!, które przygotowane zostały na trening (który wyżej opisałam) :) Niektóre składniki podaję na oko, bo i tak one powstały - bardzo spontanicznie. :)

na babeczki:
-mąka ryżowa
-mąka jaglana
-masło orzechowe
-2 dojrzałe banany
-3 jajka
-kakao
-opcjonalnie białko serwatkowe
-ksylitol
-1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
-kostki gorzkiej czekolady

polewa:
-masło orzechowe
-gorzka czekolada

Nic bardziej prostego! Wszystkie składniki na babeczki musimy po prostu wymieszać/zmiksować ! :) Możemy dodać ewentualnie nieco napoju roślinnego, żeby masa nie była zbyt gęsta - (nie może być jednak zbyt rzadka). Masę rozdzielamy do foremek, na sam koniec do każdej z nich wciskamy kostki gorzkiej czekolady. Pieczemy około 25-30 minut w temperaturze 180 stopni.

Kiedy nasze ryżowo-jaglane babeczki ostygną, bierzemy się za przygotowanie (mojej ulubionej!) polewy. W kąpieli wodnej rozpuszczamy po prostu gorzką czekoladę i masło orzechowe. Jeżeli masło orzechowe jest bez soli - dodajemy ją. :)

30 komentarzy:

  1. No w końcu wracasz :) I wiesz co???? Brakowało mi Ciebie i Twoich wpisów - cieszę się, ze teraz będą pojawiać się częściej ;) Świetny i szczytny pomysł na akcję - wspaniale jest pomagać a jeśli robi się przy tym coś co się lubi i potrafi najlepiej przyjemnosć jest jeszcze większa.. a potem satysfakcja, ze zrobiło się coś dobrego, coś dla kogoś kto potrzebuje pomocy. To wspaniale, że szkoła wyraziła na to zgodę :) Ucałuj i wyściskaj ode mnie tyle psiakow i innych zwierzaków ile możesz ;)

    A muffinki/babeczki apetyczne - idealne na każdą porę a już zwłaszcza jesienną pogodę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz, jaki ogrooomny uśmiech mi się pojawił po przeczytaniu Twojego komentarza! Tęskniłam!

      Usuń
    2. Masz rację - nie wiem bo Ciebie nie widziałam i nie widzę ale miło mi to przeczytać :)
      Tęskniłaś za blogowaniem? To dobrze bo teraz będziesz pisać częściej i z większą przyjemnością ;) Cieszę się, że wróciłaś bo brakowało tutaj przede wszystkim Ciebie, Twojej osoby :)

      Usuń
    3. A wróciłaś w wielkim stylu i z klasą: z wspaniałą wiadomością o poprowadzonym treningu, zbiórce na rzecz milusińskich oraz cudownymi babeczkami :) Jak wracać do z klasą i hukiem :D

      Usuń
  2. O kurczę,bardzo sie ciesze,ze prowadziłam ten trening ,żałuje ze na nim nie byłam XD
    A babeczki wyglądają przepysznie :D Z chęcią bym zjadła ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pyszności :) ależ mnie kusi żeby takie upiec

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna akcja :)
    A babeczki musiały być przepyszne - jak patrzę na składniki to wiem, że nie mogło być inaczej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniu!
      Tak myślałam, że Twoje smaki to będą. :D

      Usuń
  5. No wreszcie jesteś!!!!!!!!!!!!!!!!!! :P
    Z chęcią wzięłybyśmy udział w treningu prowadzonym przez Ciebie, gratulujemy!
    Babeczki muszą być wyśmienite bo tak wyglądają i mają super skład. A u nas też przepis z proteinkami xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochane!!! <3
      Przepisy Wasze śledzę na bieżąco. :DD Nawet, kiedy tutaj nic nie dodaję. :D

      Usuń
  6. Super, że wróciłaś! Czasami przerwa jest potrzebna :)
    A babeczki wyglądają mega! Daj jedną :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetna inicjatywa z tym treningiem! Brawo!
    A babeczki prezentują się naprawdę wyśmienicie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie kuś, nie kuś! Oj, ależ one apetyczne. Mam ochotę na takie babeczki. Wyglądają na hiper-kaloryczne. Aż trudno uwierzyć, że są ryżowo-jaglane. Pozdrowionka serdeczne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kalorii troszkę jest, ale za to składniki dobre! :)
      Ściskam mocno!

      Usuń
  9. Świetny pomysł na zorganizowanie zbiórki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyglądają cudnie, musiały być pyszne.

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajne i na pewno były pyszne

    OdpowiedzUsuń
  12. A ile dac maki i masla orzechowego,bo mi sie wyswietla jaka dac make,ale bez wpisu ile?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak pisałam, wszystko robione na oko. :)
      Ale! :) - Mąki ryżowej około 2 szklanek, jaglanej 1 szklanka. Masło orzechowe już raczej wg. upodobań, tu było raczej poniżej 100g. :)

      Usuń
    2. Bardzo dziekuje :-). Julia.

      Usuń