piątek, 24 czerwca 2016

#70 Twarogowe placki

 Dzieeeń dobryyyyyy!
Dzisiaj miał być post podsumowujący rok szkolny, który jest już napisany, ale jednak wolę poczekać z jego publikacją jeszcze chwilkę, bo jedna rzecz nie jest jeszcze pewna na 100%, a wolę nie zapeszać. :) Także dzisiaj - kolejny przepis! :))

-100 g twarogu
-mały banan
-ok.30 g płatków jaglanych
-25ml wody
-ewentualnie 1/3 łyżeczki proszku do pieczenia
yżka kakao 



Twaróg rozgnieść z bananem, dodać troszkę wody i płatki jaglane. Dokładnie wymieszać lub w razie potrzeby całość zmiksować. Dodać kakao i proszek do pieczenia. Odstawić na chwilkę. Smażyć na rozgrzanej patelni z obu stron.

Smacznego! 

41 komentarzy:

  1. Przepis ląduje w mojej książce kucharskiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby został szybko wykorzystany! Smacznego!

      Usuń
  2. Na pewno były pyszne - podsmażony twaróg zyskuje wiele smaku i aromatu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to! Twaróg smakował jeszcze bardziej, bo nie jadłam go baaardzo długo. :D

      Usuń
  3. no to teraz ponad 2 miesiące laby przed Tobą:) wykorzystaj dobrze ten czas i czekamy więcej ciekawych przepisów:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wykorzystam maksymalnie! :D Dziękuję!

      Usuń
  4. Jakie apetyczne! Sama robię placki na bazie twarogu i lubię do nich powracać. Mniam. Jeszcze z dobrze dobranymi dodatkami - poezja. Pozdrowionka! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak! :D Same pychotki!
      Ściskam mocno! :D

      Usuń
  5. Nie jadłam ich przez wiele lat :) A gdzie kupiłaś taki cudowny kubeczek??? Chcę taki ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja troszkę krócej. :> Aktualnie, po sporej przerwie, próbuję delikatnie, w miarę małych porcjach, nabiału i obserwuję, jak organizm reaguje. ;D
      Kubeczek kupiony w sklepie Disney'a we Francji, nie mam niestety pojęcia, czy można taki gdzieś dorwać w Polsce. :(

      Usuń
    2. I już coś widzisz??? :) Ja zauważyłam, że do nabiału mnie w ogóle nie ciągnie... jak ostatnio miałam ochotę na twarożek to zauważyłam, że nie jadłam go od jakiś2-3 miesięcy.... mój organizm się nie dopominał a na żołądku jakoś tak lżej ;)

      Szkoda... Bo jest śliczny ♥ Ale to chyba z tych mniejszych co? Taki ok 300 ml? ;)

      Usuń
    3. Głównie to, że kiedyś bez problemu tolerowałam nabiał, a teraz muszę jeść go zdecydowanie rzadziej, a jak już to w mniejszych ilościach.

      Pojemność kubeczka sprawdziłam najpierw na internecie, napisane, że ponad 400 ml, myślę sobie : kurczę, możliwe to? Poszłam sprawdzić do kuchni i faktycznie wychodzi ponad 400 ml. :D

      Usuń
    4. Wiesz mi się wydaje, ze ze mną było tak samo a może nie zwracałam na to uwagi? ;) A jakie masz objawy złej tolerancji?

      To jeszcze nie tak źle - najgorsze są takie małe co mieszą 200ml :P

      Usuń
    5. Wzdęty brzuch, czasem nieco poboli, lub gazy. Wszystko zależy od ilości/częstotliwości. Na pewno nie jem nabiału codziennie jak kiedyś.

      Dla mnie im większy kubek tym lepiej. :D Przy małych sprawa wygląda tak, że nawet nie opłaca się gotować wody na herbatkę. :D

      Usuń
    6. Gazy i wzdęty brzuch to ja mam po produktach z gumą guar (kiedyś miałam po wieśniaku z Piątnicy bo miał ją w składzie. A jak z wapniem? Wiem, ze twarogi mają go niewiele ale zawsze coś :)Jesz żółte sery? :)

      Dla mnie też - mi to by się przydał litrowy :P

      PS. Jadłaś może orzechy laskowe w surowej czekoladzie? ;)

      Usuń
    7. Żółtych serów, czy innych takich nie tykam. Jedyny nabiał, który jem to serki wiejskie i twarogi. Aktualnie nic innego mi nie smakuje.
      Po prostu słucham swojego organizmu. ;) Mniejsze ilości i jest ok.

      Ja mam takie ulubione dwa duże. - Najlepsze!

      Póki co tylko w gorzkiej. :D Na surową się zaczaję przy najbliższej okazji. :D

      Usuń
    8. Nie lubisz żółtych serów? ;) Jak byłam mała to kochałam a nie lubiłam twarogu, potem mi się zmieniło a teraz i twaróg może dla mnie nie istnieć :D

      Litrowe? Pokazywałaś je na zdjęciach? :)

      Szkoda :) Zastanawiam się czy kupić sobie laskowe czy migdały :)

      Usuń
    9. Nie cierpię żółtych serów. :DDD

      Litrowe nie są. :) Kilka razy na zdjęciach były. :) Ale są spore. :D

      Ojeja! Dla mnie to byłby ciężki wybór. :D A nawet - ciężki orzech do zgryzienia. :D I migdały, i laskowe są genialne. :D

      Usuń
  6. Mniam!A zamiast płatków jaglanych moge użyć maki jaglanej?Bo płatki mi sie skończyły,a kupiłam make XD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomyślałam, ze mogłabyś je zmielić, ale sądzę, że mąka jak najbardziej się nada. ;)
      A przepis prosty i świetny zarazem.

      Usuń
    2. Si! :)) Mąka tak samo się nada. :D
      Dziękuję! ;))

      Usuń
  7. Przepis super, ale kubek też idealny !

    OdpowiedzUsuń
  8. Szybko skorzystam z tego przepisu :) bo mam ochotę na coś słodkiego, ale zdrowego :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Placki to świetne śniadanko, deser lub podwieczorek :D W sumie to dobre na każdą porę dnia xD Ciekawe czego nie chcesz zapeszyć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A weźcie i zapeszyłam z jedną rzeczą. > .< I nie wiem co gorsze, czy to, że akurat nie spodziewałam się, że akurat ona się nie uda, czy coś innego. xd

      Usuń
  10. Bardzo apetyczne placki na obiad :) Szczególnie na taką pogodę. Placek i owoce i jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Moja miłość do twarogu i banana, i kakao nie zna granic, więc nie obraź się, ale na bank zgapię przepis. :P <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałabym się obrazić?! No co Ty! :D

      Usuń
  12. Sympatycznie tu u Ciebie, obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Obserwuję już i ja!

      Usuń
  13. Przepis już został zapisany:)
    Super miejsce, ciekawe i pozytywne. Życzę mnóstwo sukcesów w prowadzeniu bloga. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam twarogowe placki <3 dawno już nie robiłam, więc trzeba to zmienić :)

    OdpowiedzUsuń