wtorek, 12 kwietnia 2016

#60 Azjatycko-włoskie spaghetti

Znów mnie może być tu mniej, kwiecień to istne szaleństwo w liceum, mnóstwo kartkówek/sprawdzianów, bo w maju będą przepadać lekcje ze względu na matury. Uff, byle przeżyć i przycisnąć teraz z ocenami! :D Potem, w maju, z górki. ;)

A dziś? Niecodziennie. Przepis należący do tych : łatwo, szybko, smacznie.
/Czasem trzeba poeksperymentować!/

 -makaron ryżowy 
- mielone tofu
-cukinia
-papryki czerwona i żółta
-pomidorki koktajlowe
-przyprawy : curry, kurkuma, prowansalskie, bazylia, oregano, imbir
(dla ostrzejszego smaku : pikantna papryka)
-sos sojowy

 Kroimy w kawałeczki cukinię i papryki wrzucamy na patelnię, przyprawiamy. Po jakimś czasie dorzucamy pomidorki i mielone tofu. Smażymy pod przykryciem.  Makaron gotujemy według instrukcji na opakowaniu, ale dodatkowo dodajemy curry i kurkumę. Całość przekładamy na talerz i skrapiamy sosem sojowym. 


39 komentarzy:

  1. Dorwałaś mielone tofu od Polsjoi czy sama mieliłaś? Danie na pewno smaczne - godne tego by pojawić się w restauracji ;) Na prawdę ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Większości składników z listy nie mogę jeść, ale jakieś łagodne spaghetti z tofu to bym sobie mogła machnąć.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ło matko, tchnęło dalekim wschodem :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowne !! :) Uwielbiam takie smaki - pyszne warzywka, makaron i tofu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo oryginalna i apetyczna propozycja! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Odkąd po raz pierwszy spróbowałam spaghetti z tofu - zakochałam się bez reszty. To chyba było w jakiejś japońskiej knajpce. Nigdy jeszcze nie robiłam sama w domu takich wspaniałości, a tu przepis w miarę łatwy, a danie jakie efektowne. Chyba się pokuszę o taki kuchenny eksperyment! Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto czasem tak poeksperymentować, oj warto. :D

      Usuń
  8. Nigdy sama nie robiłam niczego z tofu, ale warto by w końcu spróbować. Zwłaszcza, że Twoje danie wygląda mega!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :D Ja tam tofu mega lubię, a można je wykorzystać na 1500 sposobów i to jest super. :D

      Usuń
  9. Ty,prawie wszystko mam!Kupię tylko cukinie,paprykę i dawaj! :D

    OdpowiedzUsuń
  10. O kurczę! Nigdy nie myślałam, że można zrobić makaron z takimi dodatkami! Chyba muszę spróbować, bo wygląda przepysznie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mielonego tofu jeszcze nie jadłyśmy :) Danie wygląda ciekawie i apetycznie.
    Wykombinujemy coś podobnego bo nam smaka narobiłaś:P
    Ah ten szalony kwiecień xD A karteczki nadal nie widać? Teraz tak patrzymy, że na Twój kod pocztowy wysyłałyśmy jeszcze jedną kartkę do innej osoby i do niego dotarła bez problemu :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mielone z Polsoi. ;) Szału nie ma, pupki nie urywa, ale akurat w tym spaghetti sprawdziło się o wiele lepiej. ;))

      Mi nic nie doszło, zupełnie. :(

      Usuń
    2. Kit z naszą żenującą pandzią kartką xD (może ją widziałaś nop. u Ani S) Ale ten batonik!!!!!!!!!! Pewnie ktoś na poczcie go zeżarł!

      Usuń
    3. Widziałam u Ani, widziałam! Jaka żenująca, piękna jest! Tym bardziej, że robiona przez Was! <3
      A potem nagle wszystkie panie w poczcie takie FIT będą! :D
      Dziewczyny, szkoda, że nie doszła ta kartka, ale kurka, jestem Wam tak mega za nią wdzięczna, że w ogóle pomyślałyście o mnie, że po prostu brak słów! <3 <3 <3 Dziękujęęęę!!!!

      Usuń
  12. Maj i często czerwiec to jeszcze okres poprawkowiczów ;)

    Co prawda tofu faceta jest niewskazane, ale przyznam, że wygląda smakowicie. Zwłaszcza przez makaron na który kiedyś miałem taką fazę, że aż głupio wspominać. Przy każdej wizycie "u chinola" dopłacałem (1zł czy 2zł) by go dostać zamiast ryżu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie maj to miesiąc wolności trochę. :D Najpierw tydzień wolnego, potem lekcje, ale sporo przepadnie, a pod koniec wyjeżdżam z rodzicami + kolejne wolne. :>>> Dlatego teraz nauczyciele i ja sama muszę przycisnąć. ;)
      Sama w sumie bardziej wolę makaron ryżowy od ryżu w zwykłej postaci. :>
      Niewskazane, wskazane - trochę nie zaszkodzi. :D

      Usuń
  13. pysznie, choć nieszczególnie lubię makaron ryzowy i ten na pewno wymienilabym na inny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W tym sprawdzi się większość makaronów - tak sądzę. ;)

      Usuń
  14. Bardzo ciekawa potrawa. Świetne połączenie smaków! To musi smakować rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. I u mnie zapierdziel, ale musimy dać radę! :) Danie cudo <3 Ja w następnym tygodniu wrzucę przepis z tym tofu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Damy, damy radę! :D
      Czekam na przepis!

      Usuń
  16. Wyszło Ci fantastycznie. Ciekawie połączyłaś te dwie odmiennie kuchnie. :-)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ej no, biorę i robię! Tylko jak do domu wrócę, bo tutaj to mnie współlokator drażni i zaraz będzie pierdolamento...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahahahahahaahaha. :D Czytając Twój komentarz aż mi się samoistnie pojawił banan na twarzy. :D
      Smacznego!

      Usuń
    2. Ja wiem, jestem czasami fenomenalna :D

      Usuń
  18. kwiecień szybko zleci a potem sobie odsapniesz:) od dawna ciekawi mnie makaron ryżowy, dopisuję do listy produktów do wypróbowania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taką mam nadzieję! :D
      Makaron ryżowy, jak dla mnie, jest świetny. ;) Naprawdę warto spróbować. :D

      Usuń