czwartek, 7 kwietnia 2016

#59 QuestBar - Apple Pie


Szybko, szybko- wrzucam kolejną recenzję. Wszystko na jutro już zrobione, niedługo zwijam na siłownię, a zaległości w komentarzach u siebie i u Was nadrobię jak wrócę, obiecuję!  :)
PS. Tak, znów recenzja. :D Napisana dopiero w święta wielkanocne, a notatki do niej wisiały od… grudnia? ;)  Mam sporo takich zaległości w ich publikowaniu. 
Ale mam też kilka ciekawych? tematów do napisania. ;) Ogólnie dużo wszystkiego, także nie będzie nudno! :) 
__________________

Kolejny Quest! :)  Batonik ma naprawdę ładny kolor, po otwarciu ulatnia się świetny zapach jabłkowo-cynamonowy. Taki, taki... naturalny, że aż uszy się trzęsą! :D

W bryłce znajduje się sporo kawałeczków jabłka, które są lekko gumowate, ale jednocześnie całe szczęście! bardzo pyszne! W batoniku "na surowo" wyraźnie czuć jabłka, ale jest dosyć słodko. Po podgrzaniu słodycz nieco maleje, uwalnia się jeszcze piękniejszy aromat, ogólnie - miazga! Wyraźniej czuć delikatną ostrość cynamonu, czyli dla mnie idealnie. :) Mam wrażenie, że ten wariant po podgrzaniu robi się nieco szybciej chrupki. 





Byłam sceptycznie nastawiona do tego wariantu, ale jak się okazało, moje obawy były niesłuszne, bo batonik Questowi zdecydowanie wyszedł. Jedynym minusikiem jest to, że po zjedzeniu całości zrobiło mi się dosyć bardzo słodko.  Tak, czy inaczej, smak pewnie będę musiała powtórzyć. :) EDIT : Po spojrzeniu na skład, zobaczyłam tam migdały. Nie wiem, czy trafiłam na jakąś "wadliwą" partię bez, czy po prostu ich nie wyczułam - także, wariant kupię kiedyś jeszcze raz, by się przekonać. :)
Mieszanka proteinowa [izolat białka serwatkowego (z mleka), izolat białek mleka], izomalto-oligo-sacharydy (100% naturalny probiotyczny błonnik pochodzenia roślinnego), migdały, woda, jabłka, naturalne aromaty, sól morska,  cynamon,  substancje słodzące Lo Han Guo isukraloza. 

W porcji 60g
- 200 kcal ; tłuszcz 5g ; białko 20g ; węglowodany 7g ; błonnik 18g

34 komentarze:

  1. Kurcze,tego Questa jeszcze nie probowalam,ale bardzo,bardzo bym chciala! *-* Kocham szarlotke,a jak mowisz,ze ciut za slodkie,to dla mnie idealne! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie było i tak pyszne. :DD
      Zamawiaj/kupuj koniecznie! :D

      Usuń
  2. Mamo, ile Ty tego zjadasz :D <3 mnie najbardziej zachęcił ten z masłem orzechowym, ale szarlotkowy też bym wsunęła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie tak dużo, jak się wydaje. :D Tak jak w recenzji, smak próbowany jakoś w grudniu. :))
      Wszystko co z masłem orzechowym to <3

      Usuń
  3. Idealna porcyjka na przekąskę. 200 kcal, pyszny smak i bardzo dobry skład. Szkoda, że nie czuć migdałów :( Pozdrowionka serdeczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Otóż to! :))))
      Pozdrawiam mocno również!

      Usuń
  4. Jak już tu pewnie nie raz pisałam, batony proteinowe wcale mnie nie kuszą i z tym jest podobnie, w ogóle jakoś nie przepadam za słodyczamk jabłkowymi i wolę te owoce w postaci surowej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kocham jabłka w każdej formie. :D Na surowo, w plackach/omletach, wkrojone do sałatki, surówki z nimi (np. z marchewką - smak dzieciństwa). Yummm! :D

      Usuń
  5. Jak już tu pewnie nie raz pisałam, batony proteinowe wcale mnie nie kuszą i z tym jest podobnie, w ogóle jakoś nie przepadam za słodyczamk jabłkowymi i wolę te owoce w postaci surowej :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak cynamon to ja kompletnie odpadam...
    Ale świetnie opracowany tekst - szczególnie pod względem wyglądu. Naprawdę świetnie się na to patrzyło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja cynamon uwielbiam i kocham. :D
      Dziękuję!!!

      Usuń
  7. nie jestem za kupnymi batonami ale myślę, że z czystej ciekawości jeśli spotkam Questa to kupię i spróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja za tymi typowo kupnymi też średnio. Ale QB są za to dla mnie fajne, duża porcja białka, więc idealnie. :D

      Usuń
  8. Hmmm... Jak tak czytam recenzję to już wiem, że batonik byłby dla mnie o wiele za słodki a gdybym już miała okazję go próbować to koniecznie na ciepło bo słodycz jest mniejsza :) Nie zapowiada się bym go jadła bo batony proteinowe to nie moja bajka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. E tam. :D Wiesz co, wydaje mi się, że i tak mamy podobny poziom "cukrowości", więc nie byłoby aż tak źle. :D

      Usuń
    2. Może nie - gorzej że to baton proteinowy a te nie za bardzo mi podchodzą :P

      Usuń
  9. Gdybym trafiła na takiego batonika w sklepie, w życiu bym go nie kupiła. Po Twojej recenzji będę się jednak za nim rozglądać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czemu nie? :D
      Są jeszcze inne smaki. :) W zasadzie, nawet nieco lepsze niż ten. ;)

      Usuń
  10. Podoba nam się ten baton :) na 99% by nam smakował ale na razie o QB możemy pomarzyć :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam go i już nie moge się doczekać! Mam nadzieję, że go pokocham :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja jestem pozytywnie nastawiona, ten wariant znajduje się na mojej must try :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wszystko jabłkowo-cynamonowe biorę w ciemno! Pyszności :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja to wszystko co jest o smaku jabłek w połączeniu z cynamonem chcę. :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę w końcu znaleźć te batony, kupić, zjeść i sama wyrobić sobie opinię na ich temat! Słyszałam już o nich bardzo dużo złego, ale i dobrego i jestem bardzo ciekawa jak naprawdę smakują ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, czasem dużo zależy od tego jaki smak/seria. Tak, czy inaczej - myślę, że warto! ;)

      Usuń