czwartek, 31 marca 2016

#57 OhYeah! Peanut Butter Crunch



Wiecie… mam teraz tyle tych postów przygotowanych, że nie wiem, które wrzucać najpierw. :D 
Dwa dni szkoły i… jutro teoretycznie wolne! Idziemy do szkoły tylko na wykłady profesorów różnych uniwerków itp. z okazji dnia otwartego i takie tam. ;) Dzisiaj przynosiłam trochę swoich grafik na wystawę uczniów. Mam nadzieję, że się spodobają. ;) Dzień ogólnie miły, przyjemny, który zakończy się jeszcze milej - siłownią. 
W sobotę wielkie El Clasico! Nareszcie! Szczególnie nie mogę się doczekać mozaiki/kartoniady, która będzie przygotowana na cześć Cruyffa. 
_______________






Na początku… Batonik wydaje się być ogromny! Nie widać tego na zdjęciu, ale cały ma około 85 gramów! Grafika opakowania nie jest jakaś skomplikowana, ale przekrój tego giganta zachęca tylko do jedzenia. :) Po otwarciu w nos uderza mocny zapach masła orzechowego! 

Batonik oblany jest polewą orzechową, pod którą kryją się drażetki. Zgadnijcie z czym? Masłem orzechowym! Środek otacza coś jakby karmel. A wnętrze… wnętrze jest masą z masła orzechowego! Kochani, to brzmi pięknie dla każdego orzechoholika! Całość świetnie chrupie. Jest naprawdę masło-orzechowo. Polewa jest tylko lekko tłuściutka, ale lekko,  w sumie czego  innego można wymagać od orzechów? Nie stanowi to jakiegoś większego minusa.  

Pomysł na batonik, na jego smak, strukturę, zapach = genialny! Jest lekko słono i lekko słodko. Wszystko świetnie się łączy i uzupełnia. Jedynym malutkim minusikiem jest to, że baton jest naprawdę duży i dosyć zapycha. Kolejnym plusem jest spora ilość białka (25g w porcji)

49 komentarzy:

  1. Ależ on apetycznie wygląda. Chętnie bym go spróbowała. Masło orzechowe uwielbiam. Faktycznie wydaje się dość spory jak na jedną przekąskę, ale zawsze można zjeść tylko część ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zasadzie, jest niemal idealny na potreningową przekąskę. ;)

      Usuń
  2. Mi obojętnie jaki, spróbowałabym każdego! A z masłem orzechowym to już szczególnie. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah. :D Wcześniej zamawiałam go z guiltfree, a teraz (tylko nie pamiętam, czy ten smak) jest dostępny w naszym Stargardzie. :D Na piętrze w Osirze, bo teraz tam taki sklep z odżywkami/jedzonkiem itd. jest. :)

      Usuń
  3. Na koniec Twojej małej prywaty nie kumamy o co chodzi xD
    Ale baton jest mega :D Nie wypatrujemy tak białka w słodkościach ale cały pomysł na masło orzechowe nas kusi :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. El Clasico - mecz Barcelony z Realem. :D Kartoniadą będzie uniesienie kartek na początku meczu przez kibiców co stworzy taki wielki obraz. :)
      Pomysł wyszedł im faktycznie świetny. :D

      Usuń
    2. aha dzięki, jak człowiek nie zna świata.... xD

      Usuń
    3. Całe życie się uczymy. :DDD

      Usuń
  4. też nie rozumiem o co chodzi z tą kartoniadą ale najważniejsze, że cię to cieszy:)
    osobiście ochrzciłam cię specem i miłośniczką od batonów:) podejrzewam nawet, że być może jednego przemyciłaś w koszyczku wielkanocnym:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kartoniada to takie uniesienie przez kibiców kartek najczęściej na początku meczu. :) Całość tworzy jakiś obraz. :)
      Wiesz co. :D Ja bym się jednak miłośniczką nie nazwała. :D Lubię próbować nowości, ale słodkości, nawet takie białkowe/zdrowe są mi nieco obojętne. ;) Tego batonika jadłam hm… Mniej więcej w połowie grudnia. :D W koszyczku nie przemycałam. :D Postanowieniem wielkopostnym było zero słodyczy, nawet tych zdrowych, czy białkowych batoników. ;)

      Usuń
  5. Tym masłem orzechowym mnie kupiłaś :D

    A z tych kartonów to będzie jakiś napis czy może podobizna Cruyffa? :) Bardzo fajny pomysł - to na bank będzie świetnie wyglądać z lotu ptaka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah. :D Masło orzechowe i wszystko jasne! :D
      Kartki utworzą taki obraz : https://twitter.com/J_Krecidlo/status/715202135823134722 :)))

      Usuń
    2. No wiadomo - już chyba każdy wie (a jeśli nie to większość), że orzechy a tym samym masło orzechowe to moja miłosć tak samo jak kakao ♥

      Z tymi kartonami to chyba tylko ja załapałam a ze sportu to jedynie od czasu do czasu siatkówkę oglądam :P To na bank będzie świetnie wyglądać (kiedyś widziałam w telewizji - ale inne motywy) :)

      Usuń
    3. Orzechowo przybijam piątkę! <3

      Na Camp Nou - stadionie Barcelony, przy większości ważnych meczy tworzone są świetne mozaiki. :)) To jeden ze smaczków sportu. :D

      Usuń
    4. Wirtualna piąteczka :P A kakao nie lubisz? ;)

      Dodaje tylko uroku i swoistej magii na meczach :)

      Usuń
    5. Lubię kakao! :D Ale wyobrażam sobie życie bez niego, bez orzechów, marchewek -> nie. :D

      Usuń
    6. Ja bez orzechów i truskawek nie :) Kakao też kocham ale nie aż tak bardzo jak orzechy i truskawki :D A marchewka to tylko z ogródka :D

      A Twoje ulubione maslo orzechowe (nie wliczając domowego)?;)

      Usuń
    7. Owoce i warzywa też kocham. :DDD
      Ulubione masło orzechowe… O matko, to jak wybierać spośród dzieci. :D Bardziej chodzi o firmę, czy rodzaj, z którego zostało zrobione? :D

      Usuń
  6. O mamo, akurat to, że jest ogromny byłoby dla mnie plusem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah. :D Niby tak, ale trochę zapycha. :D

      Usuń
  7. Jejku,dlaczego u mnie nie mogę nigdzie kupić takich fajnych batonów?Z chęcią bym zjadła!! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz co, tego zamawiałam internetowo wraz z innymi batonikami białkowymi do testowania.
      Teraz, nad moją siłownią został otworzony sklep, który ma je w ofercie + inne smaki. :)

      Usuń
  8. Ekstra. Poluję na takie małe smakołyki z czynnym udziałem pysznego masła orzechowego. Szkoda, że jeszcze nie wpadł w moje łapki, oj szkoda! Nie zostawiłabym ani okruszka. Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też. :D Masło orzechowe i ja świruję. :D
      <3

      Usuń
  9. https://ohyeahnutrition.com/products/original-bars-85g?variant=48213882

    te inne smaki kuszą, po Twojej recencji!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kuszą, kuszą! :)) Link do polskiego sklepu internetowego, który ma sporą dosyć gamę tych batoników podałam tu niżej w komentarzu. :)))

      Usuń
  10. C. nie był graczem moich czasów, także siłą rzeczy nie mogę go pamiętać. Kiedy zbiegał z boiska, kończąc karierę, ja dopiero uczyłem się chodzić. Bardziej tkwi mi we wspomnieniach przez tatę.

    Baton? Cóż. Nigdy nie jadłem. Ale zjeść muszę. Niestety w stacjonarnych widuję ze dwa smaki... nic więcej. Dorwę. Prędzej czy później ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marcin, na allegro widziałam dostepne tylko trzy smaki ale zawsze cos :) a na tym linku co wyzej podałam smaki takie kuszace..... moze kiedys i w PL beda!

      Usuń
    2. Moich też nie, ale siedząc w tym całym barcelońskim świecie, czytając mnóstwo wywiadów z nim, informacji i tak dalej, wiem jak ważną był osobą.:)

      Teraz w sklepie nad siłownią jest chyba ten smak + a'la brownie, które mam, ale nie wiem kiedy spróbuję. ;)

      PS.: Polecam Wam zajrzeć tu, skąd zamawiałam recenzowany smak. :) http://www.guiltfree.pl/pl/search?controller=search&orderby=position&orderway=desc&search_query=ohyeah&submit_search=

      Usuń
    3. Był, był. Ale moje wspomnienia to - pozostając przy Holandii - Van der Sar, Bergkamp, a w ostateczności Rijkaard (choć on już bardzo słabo). Barca - cóż. Tu lista byłaby przeraźliwie długa :)

      GF znam, znam. Ale tam (tu też piszę do MK) strach pukać. Za dużo wszystkiego mają. No i nie są tak daleko ode mnie ;) Niemniej mają spory asortyment, który chciałbym wrzucić na blog.

      Usuń
    4. Ja w sumie czasem żałuję, że nie interesowałam się jeszcze tak bardzo Barceloną, kiedy R10 grał. Zostają mi tylko nagrania.

      Och, znam to niestety zbyt dobrze. Tak dużo genialnych rzeczy…

      Usuń
  11. Oj, widzę, że jest tu coś dla mnie idealnego, bo z zawartością ukochanego masełka! Jak kupowałam białko to prawie kupiłam te batoniki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Propozycja smakowa i wygląd jak najbardziej mnie przekonują! :) Faktycznie nie wygląda, że jest taki duży.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wygląda na zdjęciach, ale w rzeczywistości to kawał batona. :D 85 g, które zapycha. :D

      Usuń
  13. Strasznie kuszą mnie batony z tej firmy i na 100 zamówię je na koniec roku jak uda mi się poprawić oceny w ''nagrodę'' :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah.:D Kojarzę Twój post, gdzie coś mówiłaś, że wtedy zrobisz wielkie internetowe zakupy (coś takiego?:D). Hah, dasz radę, zdolna bestia z Ciebie! :D

      Usuń
  14. Ja bym go pożarła tak po prostu:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie wiem czy by mi smakował, pewnie tak, ale wygląda świetnie - podoba mi się wizualnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że smakowałby. :D

      Usuń
  16. Omnomnom ! Kocham batony proteinowe :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale mi narobiłaś ochoty na takie słodkości z orzechami!

    OdpowiedzUsuń
  18. O matko! Mogłam nie zaglądać tutaj tak późno, bo teraz będzie mi sie całą noc śnił ten batonik i te orzeszki <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba powinnam przestać recenzować takie batony. :DD Hah. :D

      Usuń
  19. Ależ ten batonik apetycznie wygląda... Mniam!

    OdpowiedzUsuń