poniedziałek, 15 lutego 2016

#47 Lekka sałatka z tofu

Dzieeeń doberek! Dziś był powrót do szkooły! :D Powiem Wam, że stresowałam się trochę, ale skutecznie pomogła mi pogoda w ten weekend. :) Uwielbiam, gdy robi się coraz cieplej, weselej na dworze! Ogólnie - żyć nie umierać! Szkoda, że dziś było trochę szaro-buro, ale nie ma co się martwić. Zmykam za godzinkę na siłownię to będzie jeszcze lepiej. :) Podczas siedzenia do 15 w szkole miałam do napisania sprawdzian i kartkówkę. Raczej poszło ok. Do zawodów z kosza został tydzień! Trzeba spiąć pośladki i przystąpić do nich w jak najlepszej formie! :) Jutro dzień też zapowiada się miło. Sprawdzian z matmy na pierwszej lekcji - chyba nic bardziej nie pobudza mnie do życia niż matma w szkole, serio. ;) Podczas liczenia przestawiam się na jakiś tryb, taki dobry oczywiście. ;)
____________
Dzisiaj przed Wami przepis na lekką sałatkę z tofu. W sumie nie wiem, czy to aż taki przepis, ale ostatnio często ją robię + zmieniam dodatki. :) Najlepsza wersja z tofu i wędzonym łososiem. :) Do tego dorzucam czasem upieczone w piekarniku bataty, czy podsmażoną cukinię i paprykę. :)

Składniki:
- mix sałat
- tofu
- pomidorki koktajlowe
- ogórki konserwowe
- papryka czerwona/żółta
- kiełki na patelnię stir fry
- kukurydza

sos:
opcja1 : musztarda, sok z cytryny (+ ewentualnie miód) /najlepiej w stosunku 1:1:1/
opcja2  : jogurt naturalny (+ ewentualnie ząbek czosnku)

Przepis:
Kiełki podsmażyć na patelni /dla lepszego smaku może być na masełku/. Resztę składników posiekać,  wymieszać. Przygotować sos. Połączyć składniki, przyprawić wedle uznania (wędzona papryka i zioła prowansalskie u mnie) odstawić na chwilę, żeby się przegryzło. Górę posypać kiełkami.


36 komentarzy:

  1. Na pewno poszło Ci rewelacyjnie ale i tak będe trzymać kciuki :) Zadam moze głupie pytanie - mieszkasz w Polsce? :P

    A sałatka na pewno smaczna chociaż nie mogę jeść tofu :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Polsce, w Polsce. :) A dokładniej niedaleko Szczecina. :)

      Cieciorka zamiast tofu też super by się sprawdziła. :)

      Usuń
    2. Szkoda, że tak daleko :(

      Bardzo dobry pomysł z cieciorką - czerwona fasolka też się nada ;)

      Usuń
    3. O tak. :D Tak samo soczewica. :D

      Usuń
  2. Z takich składników musiała wyjść pyszna sałatka - wygląda cudownie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proste połączenia są najlepsze! :))

      Usuń
  3. niestety nie jestem i chyba nie zostanę zwolenniczką tofu...ale gdybym tak wrzuciła do tej sałatki ser sałatkowy to już mi ślinka cieknie:)
    Wiesz, że pewnie każdy pomyślał na początku że żartujesz z tą matmą?:) w każdym razie mi tak przyszło na myśl:) choć sama nawet lubiłam matmę ale nie znałam osoby, która cieszyłaby się na myśl o klasówce z niej;)
    Ze wszystkich blogów jakie odwiedzam, twój jest zawsze najbardziej optymistyczny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przekonałam mamę do tofu - dobrze przyprawione/zrobione posmakuje. :D Takie mam przynajmniej wrażenie. :D Chociaż tofu w ulubionej wersji mam w przepisie na blogu ( przepisy -> azjatyckie tofu ).
      Hah, a ja serio nie żartuję. :D Uwielbiam matmę. :D
      Dziękuję! <3 Taka jestem i staram się zarażać tym innych. :))))

      Usuń
  4. Kurcze, proste skladniki, czemu have na to nie wpadlam? :D Mniam, na pewno sprobuje z tofu i lososiem! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prostota czasem jest najlepsza. :))) Smacznego! <3

      Usuń
  5. nie jadłam sałatki z tofu, choć samo je bardzo lubię ( mimo, że za pierwszym razem smakowało jak papier toaletowy xDD) A może jednak jadłam z brokułem... a tam nie ważne! W takiej wersji nie jadłam i bym pojadła! Ot co! :D

    Cieszy mnie, że żyjesz pełnią życia, to motywuje, tak dalej! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tofu to takie wg. mnie specyficzne jedzonko, źle przygotowane może nie smakować. :D

      <3

      Usuń
    2. hahaha masz rację, mój brat kijem by go nie dotknął :D

      Usuń
    3. Hah. :D Ja staram się podbijać serducha ludzi moim azjatyckim tofu. :D Przepis, w razie wu, w zakładce przepisowej. :D

      Usuń
  6. Wspieram Cię duchowo, pokaż szkole, że nie ma na Ciebie mocnych! :* :D
    Toofu <3 Kocham sałatki z jego udziałem! Najlepsze wędzone ofc. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah! Dziękuję Natalko! <3
      Wędzone? O tak, potwierdzam! :D

      Usuń
  7. Szkoda, że nas matematyka tak nie zachęcała do życia :P Mimo, że oceny miałyśmy bardzo dobre to liczyć generalnie nie lubimy xD
    Z takim śniadaniem można rozpocząć nawet trudny dzień w szkole. Nam pozostaje tylko ostudzić Twój entuzjazm, ewentualnie dobić i zdradzić, że my jeszcze będziemy się kilka dni "lenić" :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja podczas liczenia wpadam w jakiś taki trans. :D Hah, jak śmiesznie by to nie brzmiało, to wtedy mam mini własny świat, gdzie jestem ja i liczby. :D
      Co do rozpoczynania dni w szkole -> dla mnie nie ma nic lepszego niż posiłek typu omlet/placek, a szczególnie owsianka (jaglanka/komosianka i inne takie) z masłem orzechowym. :D Koniecznie na słodko, to i od razu w czasie dnia lepiej. :D Jeszcze lepiej jak znajdzie się w śniadaniu banan. :>

      "Leńcie" się na zdrówko! Mi teraz pozostaje czekać tylko do rekolekcji i świąt. :> Póki co - do tego czasu czekają mnie ważne tygodnie, bo rozgrywki powiatowe (a mam nadzieję, że uda się przejść dalej!) z kosza, więc no! Do dzieła! :D

      Usuń
    2. Śniadanie na słodko to u nas podstawa xD
      Życzymy Ci samych sukcesów! Należy Ci się :D

      Usuń
  8. Sałatka wygląda super, ale ja dalej nie mogę się do tofu przekonać. Może w tej sałatce smakowałoby lepiej :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sałatce, albo w azjatyckim tofu. :) (przepis w zakładce na górze)

      Usuń
  9. Musi być przepyszna!
    Powodzenia na zawodach :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Muszę wreszcie spróbować tofu, bo kusi mnie od dawna! Za to widzę moje ukochane kiełki. <3 :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiełki są super! :D A tofu, faktycznie musisz spróbować! :D

      Usuń
  11. Nigdy nie jadłam tofu, ciekawe jak smakuje. Muszę w końcu koniecznie wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę przyznać, że nigdy nie jadłam tofu i korci mnie, żeby w końcu go spróbować :) A skoro połączenie w wędzonym łososiem jest najlepsze, to tym bardziej powinnam wypróbować te smaki. Aż naszła mnie ochota na taką lekką, pyszną sałatkę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To znaczy - one mogą być osobno. :) Do sałatki pasują takiej. :)

      Usuń
  13. Wstyd, że nie jadłam jeszcze tofu :P zdarzyło się chyba w zeszłym roku w zupie miso, ale jakoś szczególnie nie mogę uznać tego za spróbowanie tofu, bo nie było czuć :D trzeba będzie to zmienić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah! :D To daj znać jak spróbujesz! :D

      Usuń
  14. Ja to bym wymieszał oba sosy. Każdy z nich ma składniki, które lubię. Musztarda z czosnkiem brzmi przecież nieźle pasuje na grilla. Karkówka nadziewana białym szatanem, albo kiełbaska nią wypełniona, do tego słoik musztardy... i jest nieźle. Fakt, opcja wymaga solidarności wśród jedzących ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah! :D Fakt, kilka razy oba sosy też łączyłam i byłam zachwycona. :D

      Usuń
  15. Kiedyś robiłem sałatki z tofu. Teraz nie mam czasu, ale muszę kiedyś zrobić - przecież to takie proste. :)

    OdpowiedzUsuń