poniedziałek, 1 lutego 2016

#44 Słowniczek sportowy 1

Wyrobiłam się! :D Cudownie jest mieć ferie. :) Jeszcze cudowniej jest mieć łapki pełne roboty (ale takiej przyjemnej!). Zostawiam Was do czwartku(?), chociaż pewnie zdążę dzisiaj wieczorem poodwiedzać Wasze blogi. :) Tymczasem - pora ogarnąć się na trening. 
_______________
To tylko pierwsza część, na przekór (czyli jak zawsze :) ) pojęcia w porządku alfabetycznym nie są, bo podejrzewam, że będą wpadać mi jeszcze kolejne pomysły warte wytłumaczenia do głowy. 
Miłeeego wszystkim! 

 ( z łac. musculi abdominis), jest to anglojęzyczny skrót określający mięśnie brzucha, czyli abdominals.
czyli inaczej seria spadkowa, jest to technika, która polega na wykonaniu serii danego ćwiczenia z obciążeniem do momentu, kiedy nie będziemy mogli zrobić już więcej powtórzeń (do załamania lub uczucia bliskiego załamania), a następnie zrzuceniu części ciężaru i kontynuacji ćwiczenia z mniejszym obciążeniem (i znów do załamania, i zrzuceniu części ciężaru).
(ang. delayed onset muscle soreness) - zespół opóźnionego bólu mięśniowego, czyli ból, który czujemy po około 24-72 godzinach od wysiłku, utrzymujący się kilka dni. Przyjęło się nazywać je ogólnie zakwasami, co jest jednak niezbyt zgodne z rzeczywistością <<by lepiej zrozumieć zapraszam tu <<klik>> >>
 Full Body Workout  - czyli trening całego ciała, ćwiczenie wszystkich partii mięśniowych podczas jednej wizyty na siłowni. Najczęściej polecany jest dla osób początkujących, czy wracających do treningów po przerwie. Nie jest to jednak zasada, takim systemem mogą „iść” również bardziej zaawansowani bywalcy siłowni.
krótki, czterominutowy, interwałowy trening, który rozkręca metabolizm. Polega na wykonaniu przez 20 sekund maksymalnie danego ćwiczenia i odpoczynku przez 10 sekund. Razem 8 rund. Przykładowe ćwiczenia, które się nadadzą - skakanka, szybkie pompki, burpees. Jeżeli po 4 minutach nie czujesz się zmęczony - najprawdopodobniej nie dałeś z siebie 100%. ;) 
trening polegający na przeplataniu ćwiczeń z wyższą i niższą intensywnością, np.: bieganie (30 sekund szybkiego biegu, 60 sekund truchtu)
High Intensity Interval Training - trening interwałowy o wysokiej intensywności. Składa się on z serii ćwiczeń wykonywanych z maksymalnym zaangażowaniem i przeplataniem ich krótkimi, aktywnymi przerwami.
High Intensity Training - trening o wysokiej intensywności, jest on z założenia typowo siłowy, im cięższy trening tym lepiej, maksimum wysiłku włożonego w jego wykonanie, co jest równoznaczne z tym, że nie powinien być robiony zbyt często. Krótko i intensywnie, z progresją ciężarów.  Więcej o tym tu: <klik>

50 komentarzy:

  1. hahaha z nieba mi z tym spadłaś! Często wiele osób posługuje się tymi pojęciami, a ja głupa rżnę :D Wiem, że to nazwa poszczególnych ćwiczeń, ale kij wie z czym to się je :) Teraz sobie wydrukuje i będę szpanować :D
    Ostatnio kolega z informatyki pytał mnie czy coś trenuje i zarzucił paroma nazwami, na co ja... a kręcenie hula-hopem do czego zaliczyć? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie ich więcej, będziesz szpanować. :DDD Asy ze szpilkowego rękawa.
      <3

      Usuń
  2. Kilka nazw widzę pierwszy raz na oczy, fajnie dowiedzieć się czegoś nowego ;)
    Życzę Ci udanych ferii ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jeszcze sporo pojęć przed nami. :D
      Dziękuję!

      Usuń
  3. mega przydatne :D mogłaś jeszcze dodac wiele innych, np "cheat meal"


    ps: dopiero zaczynam i zapraszam do mnie na: fit-gym-style.blogspot.com ♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jak napisałam, to dopiero pierwsze część. :) Będą inne, będzie więcej. :)

      Usuń
    2. no to super :D
      ja jak ostatnio dostałam plan treningowy i zobaczyłam te wszystkie nazwy, to w szoku byłam i nie wiedzialam o co chodzi XD ale jak to mówią - "dla chcącego nic trudnego" Więc powoli zaczęłam szukacm czytac ogarniać :D i po tygodniu wiedziałam już co i jak :)

      Usuń
    3. Nie od razu Rzym zbudowano. :D Człowiek uczy się przez całe życie. :)))

      Usuń
  4. Będzie czym szpanować tylko nei wiem gdzie i komu :P

    ............
    A co w tym wstępie fajnego? :P
    A ja nie cierpię ani lukru ani cukru pudru na pączkach :P Moi rodzice na jednym pączku nie kończą - zjadają 2-3 :P A jak nie ma ochoty i potrzeby to według mnie nie ma co jeść na siłę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to mówi moja świetna matematyczka, gdy opowiada o czymś co jest ponad program - zawsze kiedyś można zabłysnąć w towarzystwie. :D A może się przyda. :D

      ______
      We wstępie bardzo podoba mi się Twoje podejście.:) Spokojna dusza, spokojny umysł i ciało, o!:D

      Usuń
    2. Coś w tym jest :)

      ....
      Wydaje mi się, ze wiele osób ma takie podejście ;)

      Usuń
    3. Jadłam jednego fig bara, więc jeśli już to będzie jedna recenzja :) Chyba wszystkie recenzje Fig Barów znajdziesz na blogu Olgi livingonmyown.pl :)

      Usuń
    4. Widziałam je u Olgi, widziałam. :)) Sam też jadłam, ale lubię czytać inne opinie. :D

      Usuń
  5. Bardzo ciekawy pomysł na post :) Mimo, że pojęcia te są mi znane, to w przypadku kilku nie znałam ich dokładnego pochodzenia lub o nim zapomniałam, więc bardzo przyjemnie było to sobie przypomnieć :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Znam wszystkie, ale pewnie wielu osobą się przyda taki słowniczek :)

    OdpowiedzUsuń
  7. O, i będę miała czym się pochwalić przy rodzinnym obiedzie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Looks wiedzialam, ale reszta bardzo przydatna! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo nie Looks,, ach ten slownik...

      Usuń
    2. Hah, spoko. :D Znam ten ból czasem. :D Szczególnie, gdy zamiast Messi poprawia mi na "męski". :D

      Usuń
  9. no to niestety moja wiedza w tym temacie jest słaba...ale dzięki tobie moja młodziutka i mądra koleżanko wiem już trochę więcej!:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Przydatne nie ukrywam! :D Teraz już wiem na jakie partie sa dane ćwiczenia ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wstyd się przyznać, ale niektóre skróty to dla mnie zupełna nowość! Dzięki za uświadomienie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żaden wstyd! :))) Człowiek uczy się przez całe życie. :)

      Usuń
  12. Nie jest ze mną tak źle bo parę pojęć kojarzę, choć nie wszystkie :) Znaczy teraz już wszystkie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba najbardziej wszystkim znany jest ABS xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba, że ktoś skojarzy go z hamowaniem w samochodzie. XD

      Usuń
  14. Czyżbyś coś robiła z wyglądem?
    Sportu nie lubię, ale znam kilka z tych terminów. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakiś czas temu zmieniłam tło i dodałam ponownie menu. ;) No ale jeszcze jakieś zmiany mogą być. :D

      Usuń
  15. Znałam prawie wszystkie. Tylko tych na "D" nie- fajnie się dowiedzieć, co to. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze troszkę tych pojęć dojdzie. ;D

      Usuń
  16. Znałam prawie wszystkie. Tylko tych na "D" nie- fajnie się dowiedzieć, co to. ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie znałam wielu :) Zapraszam, melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że mogłam coś pomóc! :D

      Usuń
  18. hahaha przyznam, że mi się przyda :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah! Cieszę się bardzo i zapraszam niedługo na kolejną część! :D

      Usuń
  19. Przydatne :DD na wf sie tego wszystkiego nie nauczyłam :D

    OdpowiedzUsuń