piątek, 7 sierpnia 2015

#8 Naucz się być optymistą


Optymista? Łatwo powiedzieć, co? Każdy może nim być! Prychniesz teraz pewnie pod nosem, ale przed Tobą tylko parę kroków by zacząć postrzegać świat przez różowe okulary! Zapraszam Was do instrukcji owianej krainą kolorowych chmurek, skaczących pandorożców i wesołych, brodatych krasnoludków z spadającymi czapeczkami w serduszka oraz do powodów, dla których warto jednak sądzić, że ta szklanka jest do połowy pełna.

  1. Kup różowe okulary! To już połowa sukcesu! ;)
  2. Przestań przejmować się opinią innych. Żyj swoim życiem, inni za Ciebie go nie przeżyją.
  3. Nie denerwuj się na rzeczy, na które nie masz wpływu. Po co Ci taki stres?
  4. Zaakceptuj to, że jeśli coś się stało, to się nie odstanie. Trudno. Poszukaj w tym pozytywnych aspektów, niemal zawsze jakieś są. Czasem nie znajdziesz ich od razu, ale pewne wydarzenia powodują ciąg innych, w których już na pewno zdarzy się coś dobrego!
  5. Zacznij doceniać małe rzeczy, nie skazuj wszystkiego na porażkę. Nasze życie to szlak błędów, zwycięstw, porażek, dobrych wyborów. Każdy od czegoś zaczynał, to jak się wszystko potoczy zależy w dużej mierze od Ciebie, jeżeli jest źle - zrobisz coś z tym? 
  6. Unikaj sytuacji konfliktowych, nieprzyjemnych jeżeli tylko możesz. 
  7. To jak wygląda Twoje życie zależy od Ciebie, jasne, są czasem gorsze sytuacje, nie jesteśmy w stanie mieć wpływu na wszystko dookoła, ale możemy kontrolować swoje reakcje na wydarzenia, które dzieją się wokół nas. 
  8. Jeśli jesteś smutasem to… zmień swoje otoczenie! Często na nasz charakter i aktualny nastrój mają wpływ inni ludzie, ozdoby, pomieszczenie, a nawet muzyka. 

  • Godzina ósma rano, zaraz będzie ważny sprawdzian, wszyscy są zestresowani, cali czerwoni, a Ty? Ty uśmiechasz się od ucha do ucha. Skoro jesteś już w szkole, czekasz na kartkę, to po co być tak zestresowanym? Nie jesteś w stanie już nic zmienić, trzeba po prostu to zrobić. Niemal zawsze można poprawić. :)
  • Idziesz spokojnie ulicą, nagle zrywa się okropny wiatr,  z nieba spada deszcz niczym strzały wystrzeliwane z chmur, co robisz? Klniesz pod nosem, jak inni ludzie i uciekasz, gdzie pieprz rośnie? Wiadomo, przy takiej pogodzie nie ma wyboru i lepiej się gdzieś schować, biegniesz i  biegniesz pod witrynę sklepu, a tam zauważasz cudowne buty/płytę, czy coś równie wspaniałego! Dziękujesz za tę pogodę!
  • Nie skazujesz wszystkiego na porażkę, zawsze lepiej spróbować, niż czegoś nie zacząć i potem żałować. Wierzysz w swoje możliwości!
  • Będąc optymistą od razu jesteś weselszy, ciesząc się z życia wpływasz też trochę na innych ludzi, często pozytywnie.
  • Dobro wraca, naprawdę! Jest wiele sytuacji, gdy ludzie zaczynają doceniać to, jakim ktoś jest człowiekiem. Jeżeli emanujesz optymizmem, ludzie będą chętniej z Tobą przebywać.
  • Zaczynasz cieszyć się z malutkich rzeczy.
  • Delikatnie mówiąc, jeżeli ptak zrzucił na Twoją nogę śmierdzącą bombę z okolic tyłeczka , cieszysz się, że nie była to jedna głowa. :D Jeżeli była to jednak głowa, to… na szczęście i zdrówko!

20 komentarzy:

  1. Ja chcę taki case na telefon *o*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak właśnie się na niego dłuuugo czaiłam, aż w końcu poszło zamówienie.:D

      Usuń
  2. Juz samo czytanie takich pozytywnych treści poprawiło mi humor od rana. Uśmiałam sie przy tym wietrze z deszczem, już sobie wyobrażam, jak zmoknieta jak kura dziekuję za dobra pogodę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hah, wszystko można. :D A jeżeli dzięki takiej pogodzie natrafilabym na coś super, to, gdyby była ona cielesna, całowałabym ją po stopach. :)

      Usuń
  3. Co do ,,8 kroków, dzięki którym...", to widziałam już takie samo, a może tylko niemalże podobne rady napisane - bodajże - w jakiejś książeczce czy magazynie. W każdym razie ja jestem pesymistką i przynajmniej nie mam głupiej nadziei, a potem się nie zawodzę.
    http://screatlieve.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmm, ja w zasadzie nigdzie nie natknąłem się jeszcze na takie optymistyczne rady. :) Może optymiści po prostu podobnie myślą? :) Ja mimo wszystko wolałabym się zawieść, ale cały czas żyć z nadzieją. Są różne sytuacje. :)

      Usuń
    2. To tez nie jest tak, że pesymiści żyją bez nadziei.

      Usuń
    3. Hmm, ależ ja tak wcale nie twierdzę. :) Zawsze wolę widzieć dobre wyjścia z sytuacji, niż myśleć o tych złych. Może i to nie jest dobre, bo chodząc z tymi różowymi okularami wierzę w ludzi, jednak często natykam się na jakieś ściany, bo świat nie jest taki kolorowy… Ja jednak wolę swoją kreację świata. :))

      Usuń
  4. hahaha ale z Ciebie wariatka! :D Ale podoba mi się to, tak trzymaj :D Radę wezmę do serca, ale już wiem że nie będzie łatwo :D Ale nie powiem samo czytanie już tych rad poprawia humor xDD a różowe okulary... kurde muszą gdzieś być... tylko gdzie je podziałam? :D

    p.s- minionki to zło :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różowe okularki to absolutna podstawa! :D Ludzie uśmiechaliby się z odległości pięciuset metrów!
      Jak można nie lubić minionków? :o Takie optymistyczne stworki. :D

      Usuń
    2. można można po recenzji tic taców xDD

      Usuń
    3. Fakt, mi też nie smakowały. xd Mimo to, uwielbiam wszyyystko co minionkowe.:D

      Usuń
    4. hahaha, jesteś urocza :* Kiedy nowa notka? A zdradzisz o czym będzie? :)

      Usuń
    5. Miała być dzisiaj, ale że barcelońska miłość wzywa na mecz o Superpuchar Europy... to będzie najprawdopodobniej jutro. :D Albo przepis, albo 4 infografiki z właściwościami jedzonka, które bardzo lubię. :o)))))

      Usuń
  5. haha dobrze opisane :D Jednak gdyby było to takie proste... ale i tak nie jest źle z naszym "różowym światem" :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ograniczenia w zasadzie są tylko w naszych głowach. :D Wszystko można! :D

      Usuń
  6. Ograniczenia można przełamać i wszystko inne jak tylko się tego chce! Super notka! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jest super podejście! Dziękuję bardzo! :)

      Usuń